Uprość obecny sklep
Ma sens, gdy
- Platforma dobrze obsługuje główny proces sprzedaży.
- Problem dotyczy kilku dodatków, nie całego sklepu.
- Koszt kolejnych zmian jest akceptowalny.
Pełnoprawny wynik analizy. Nie każdy sklep potrzebuje migracji.
Opłaty za aplikacje rosną, ręcznej pracy przybywa, a przed każdą aktualizacją ktoś w zespole wstrzymuje oddech. Pomożemy ustalić, co naprawdę spowalnia sklep i czy wystarczy go uprościć.
20 minut online. Bez pełnego audytu i bez zobowiązań.
Dla sklepów, które od lat działają na:
Jeśli rozpoznajesz u siebie trzy lub więcej z tych sytuacji, sklep prawdopodobnie wyrósł ponad swoją obecną konfigurację.
Promocja na weekend oznacza zmiany w trzech aplikacjach, a potem ktoś ręcznie poprawia to, co się nie zsynchronizowało.
Przed aktualizacją wtyczki albo motywu robicie kopię zapasową i czekacie, co przestanie działać.
Co miesiąc płacicie za aplikacje, z których części nikt już nie potrafi wskazać ani uzasadnić.
Zamówienia hurtowe, nietypowe albo z indywidualną ceną obsługujecie mailem i w arkuszu, bo sklep ich nie przewiduje.
Każdego ranka ktoś sprawdza, czy zamówienia i stany przeszły do magazynu albo ERP.
Tylko jedna osoba, freelancer albo agencja, wie, jak to wszystko jest połączone.
Nowy pomysł sprzedaży albo marketingu kończy się zdaniem: „bez kolejnej aplikacji się nie da”.
Wiesz, że coś trzeba zmienić, ale nie wiesz, czy wystarczą porządki, czy potrzebna jest nowa platforma.
Każda z tych platform dobrze sprawdza się na swoim etapie. Po latach rozbudowy problemy wyglądają podobnie, choć zaczynają się w innych miejscach.
Kolejne funkcje dochodzą jako płatne aplikacje, a każda ma własny abonament i własne dane.
Dziesiątki wtyczek, a każdą aktualizację WordPressa trzeba przetestować, zanim trafi na produkcję.
Moduły i nadpisania rdzenia sprawiają, że aktualizacja do nowej wersji przypomina nowe wdrożenie.
Aktualizacje i rozszerzenia wymagają wyspecjalizowanego zespołu, a koszt utrzymania trudno przewidzieć.
Proces zakupu i integracje zmieniasz w granicach, które wyznaczają platforma i dodatki z App Store.
Rozbudowany system z wieloma opcjami, w którym niestandardowy proces często kończy się obejściem.
Shopify, WooCommerce, PrestaShop, Magento, Shoper czy IdoSell to dobre narzędzia na start i na wzrost. Każda aplikacja i wtyczka rozwiązywała kiedyś realny problem.
Po kilku latach ta sama warstwa dodatków sama staje się problemem: jeden proces przechodzi przez kilka narzędzi, a każda zmiana wymaga sprawdzenia, co się po drodze zepsuje. Opłaty to tylko część kosztu. Resztę widać w ręcznej pracy, w utrzymaniu i w zmianach, których nikt nie chce ruszać.
Nie zaczynamy od rekomendacji platformy. Zaczynamy od tego, jak naprawdę działa Twoja sprzedaż.
Mapujemy zależności. Które aplikacje realizują kluczowe funkcje, jak płyną dane i gdzie zespół pracuje ręcznie.
Liczymy pełny koszt. Nie tylko abonamenty, ale też obsługę, utrzymanie i zmiany, które dziś odkładacie.
Wskazujemy kierunek. Uprościć obecny sklep, zaplanować migrację etapami albo zostawić go tak, jak jest.
Zostawienie sklepu bez zmian to pełnoprawny wynik diagnozy. Nie każdy sklep potrzebuje migracji.
Obie drogi są uczciwym wynikiem diagnozy. Zaznacz, co pasuje do Twojego sklepu, i zobacz, w którą stronę to się przechyla.
Ma sens, gdy
Pełnoprawny wynik analizy. Nie każdy sklep potrzebuje migracji.
Ma sens, gdy
Migracja ma własny koszt i ryzyko. Powinna wynikać z realnego problemu.
Pełny koszt = wdrożenie + 24 × koszty miesięczne + planowane zmiany. Liczymy go osobno dla porządków i dla migracji.
| Droga | Wdrożenie | 24 × koszty miesięczne | Planowane zmiany |
|---|---|---|---|
| Uprość obecny sklep | Porządki w konfiguracji, zamiana lub usunięcie dodatków | Abonament, opłaty za dodatki i ręczna obsługa | Zmiany w granicach platformy i dodatków |
| Migruj etapami | Wdrożenie Medusy i migracja danych | Hosting, utrzymanie, aktualizacje i bezpieczeństwo | Rozwój własnych funkcji i integracji |
Po obu stronach uwzględniamy hosting, dodatki, utrzymanie, aktualizacje, bezpieczeństwo, integracje i obsługę. Własny kod także wymaga utrzymania.
Medusa to otwarta platforma e-commerce, na której funkcje buduje się pod Twoje procesy, a nie pod listę dostępnych aplikacji. Nie przenosimy sklepu w jeden weekend. Planujemy funkcje, integracje, dane i utrzymanie, a potem przenosimy je po kawałku.
Medusa też wymaga hostingu, integracji i utrzymania. Własny kod również trzeba utrzymywać, dlatego liczymy to od pierwszej rozmowy.

Zaprojektowaliśmy i wdrożyliśmy e-commerce na Medusie: od katalogu i wyszukiwania po koszyk i zakup.
Zobacz sklep AlufixPiotr Graczyk i Paweł Stalęga. Rozmawiasz bezpośrednio z osobami, które projektują i wdrażają.
20 minut online. Omówimy kluczowe aplikacje, orientacyjne koszty i jedną zmianę, która ostatnio poszła trudno. Wyjdziesz ze wstępnym kierunkiem: uprościć obecny sklep, przygotować migrację etapami albo niczego nie ruszać. Jeśli migracja nie ma sensu, powiemy to wprost.
Wystarczy lista najważniejszych aplikacji lub wtyczek, orientacyjne opłaty i jeden przykład trudnej zmiany.
To temat dla sklepu, który już odczuwa koszt aplikacji, obejść i trudnych zmian. Jeżeli obecna platforma dobrze obsługuje Twój proces, a koszt zmian jest akceptowalny, powiemy to wprost. Migracja nie jest wtedy potrzebna.
Nie. Porównujemy obie drogi tym samym rachunkiem. Jeśli lepszym wynikiem są porządki w obecnym sklepie, rekomendujemy porządki.
Nie. Medusa również wymaga integracji, hostingu, rozwoju i utrzymania. Porównujemy całkowity koszt i kontrolę nad potrzebnymi funkcjami. Migracja ma własny koszt oraz ryzyko i powinna wynikać z realnego problemu.
To wstępna rozmowa, nie pełny audyt. Jeśli projekt wymaga głębszej analizy, osobno uzgodnimy płatny Plan wdrożenia e-commerce: 5 dni dla określonego zakresu, 10 000 PLN netto.
Karta do zebrania kosztów, zależności i jednej zablokowanej zmiany. Porównaj uproszczenie obecnego sklepu z migracją, zanim wybierzesz technologię.
5 kroków i karta decyzji. Treść otrzymasz e-mailem.